Filozofia na osad
A co dziś z nim robicie?
Część osadu po odwodnieniu odbierana jest przez firmę, która robi z niego kompost. Natomiast resztę suszymy i wywozimy do pobliskiej cementowni, gdzie wykorzystywana jest jako układ energetyczny do produkcji klinkieru. Jak widać, mamy podzieloną filozofię zagospodarowania osadów.
Jak, wg pana, powinna zostać rozwiązana kwestia zagospodarowania osadów?
Dyskutowaliśmy już o tym w układzie miejskim, rozmawialiśmy również z Marszałkiem Województwa Lubelskiego. Brakuje jednak takiej filozofii zagospodarowania osadów ściekowych, która obejmowałaby nie tylko Lublin. Może trzeba poszukać szerszego rozwiązania: dla całej Polski lub każdego regionu?