Słońce, woda, a może wiatr
2100 m2 aktywnej powierzchni solarnej zainstalowało Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów na jednym z obiektów. – Spółka analizuje możliwość wykorzystania nie tylko energii słonecznej, ale i wiatrowej oraz wodnej – mówi Łukasz Czopik, prezes GPW.

Instalacja fotowoltaiczna w Rudzie Śląskiej to początek inwestycji w Górnośląskim Przedsiębiorstwie Wodociągowym, jeśli chodzi o własne źródła energii.
Odnawialne źródła energii, umiejscowione na naszym ośrodku w Czarnym Lesie, to ponad 2 100 m2 aktywnej powierzchni solarnej. Instalacja zasila nasze obiekty, przyczyniając się do ekologicznego podgrzewania wody użytkowej. Efektywność ekonomiczna tego rozwiązania, dzięki dofinansowaniu środkami unijnymi, jest bardzo wysoka.
Jesteśmy w stanie wyprodukować prawie 280 tys. kWh rocznie. Taka ilość czystej energii pozwala ograniczyć emisję zarówno CO2, jak i rakotwórczych środków pochodnych azotanu i siarki w ilości odpowiadającej 75 tys. mieszkańców Rudy Śląskiej, którzy w ciągu dnia wydychają właśnie tyle dwutlenku węgla. W przypadku Rudy Śląskiej i tejże instalacji był to projekt pilotażowy.
Jak sprawdza się instalacja?
Po kilkunastu miesiącach funkcjonowania możemy powiedzieć, że inwestycja i sama idea jak najbardziej się sprawdziły. Nie tylko dlatego, że jest to projekt ekologicznie zbliżony do profilu, jaki chcemy realizować w naszym przedsiębiorstwie, ale przede wszystkim patrząc na sprawność samego rozwiązania. Poszliśmy za ciosem i na 27 innych naszych obiektach zainstalowaliśmy już panele słoneczne, które dostarczają energię, również zieloną, do infrastruktury GPW.
Czy planujecie w najbliższym czasie dalsze inwestycje w tym zakresie?
Jesteśmy w trakcie realizacji dużego projektu na naszych dwóch obiektach: w Katowicach przy ulicy Żeliwnej oraz w Goczałkowicach przy ul. Jeziornej. Są to kompleksowe przedsięwzięcia, których znaczącym elementem jest również instalacja fotowoltaiczna, wspomagająca cały system energetyczny. Zaawansowanie tych projektów oceniam na poziomie 60-70%.
Zastanawialiście się nad wykorzystaniem innego typu źródła energii odnawialnej?
Dość mocno analizujemy możliwość zastosowania energii wiatrowej oraz wodnej. Posiadamy już nawet dokumentację małej elektrowni wodnej. Realizacja tej inwestycji nie jest jeszcze przesądzona, na razie oceniamy efektywność ekonomiczną i pracujemy nad poprawną relacją tego typu przedsięwzięcia z naszym biznesem bazowym, czyli usprawnieniem procesów produkcji i dystrybucji wody.
Wspomniał pan o wykorzystaniu energii wiatrowej...
Jesteśmy w bezpośrednim sąsiedztwie dużych ośrodków wodnych. Analizujemy możliwość wykorzystania siły wiejącego wiatru. Z naszego punktu widzenia to źródło ma jednak najmniejszy potencjał.
Czy GPW podejmuje jeszcze inne działania w zakresie poprawy efektywności energetycznej na swoich obiektach?
Koszt energii jest dla nas bardzo istotny. To ważny element w procesie kształtowania ceny wody. Oprócz prostych zabiegów, jak odczytywanie ilości zużywanej energii elektrycznej na największych obiektach, wyłączania aktualnie niepracujących sprzętów stosujemy również optymalizację pracy układów pompowych. W trakcie realizacji są właśnie zadania związane z istotną modernizacją układów pompowych w pompowni dla Oddziału Sieci Magistralnej Mikołów i Goczałkowice oraz przepompowni w Paprocanach i Urbanowicach. Układy pompowe zostają tam zastąpione pompami z silnikami o dużo wyższej sprawności i dostosowane do aktualnych potrzeb.
Rozmawiała Angelika Gajewska