W Bydgoszczy cenią monitoring
Dokładne informacje
Wdrożenie systemu stanowi ogromne ułatwienie dla służb dyspozytorskich, odpowiedzialnych za działania w razie awarii sieci oraz służb eksploatacyjnych.
– Podstawowym narzędziem pracy dla dyspozytora jest ekran wizualizacyjny, na którym widzimy wszystkie obiekty zlokalizowane na sieci wodociągowej lub kanalizacyjnej – tłumaczy Mirosław Korzeniowski, odpowiedzialny za przygotowanie projektu i jego wdrożenie w MWiK w Bydgoszczy. – Możliwość powiększania poszczególnych elementów infrastruktury wod-kan sprawia, że w którymś momencie możemy zobaczyć interesujący nas szczegół w dużym zbliżeniu. Na przykład ulice, ich nazwy, sieć wodociągową rozdzielczą, zasuwy dokładną mapę sieci z przyłączami do poszczególnych budynków. Dyspozytorzy otrzymują szybko dokładną informacje o pracy całej sieci. Dużym ułatwieniem jest m.in. to, że dyspozytor nie musi ciągle obserwować mapy, gdyż awaria jest sygnalizowana również dźwiękowo. I różnego rodzaju sygnały od razu informują o tym, czy jest to włamaniu do obiektu, awaria urządzenia, czy też zaniku transmisji – dodaje Korzeniowski.
Efekty pokazują innym
Dla bydgoskich wodociągowców od samego początku był to bardzo priorytetowy projekt. Kiedy zaczynali jego realizację, nie mieli żadnych przykładów, jak to się robi i jak to wszystko powinno działać. I to nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Dziś, uzyskane przez nich efekty z satysfakcją pokazują innym i podpowiadają jakich zagrożeń trzeba unikać i co należy zrobić, żeby system monitorowania jak najszybciej stał się ważnym narzędziem w procesie skutecznego zarządzania firmą wodociągową.
Więcej przeczytacie Państwo w numerze 1/2014 magazynu „Ochrona Środowiska”
Fot.: MWiK Bydgoszcz