Radosław Łuczak: Najlepszym regulatorem jest rynek
– W pewnych sektorach nie przeszliśmy jeszcze ewolucji wolnorynkowej. Uważam, że energetyka dopiero wchodzi na tę drogę – mówi się tutaj o konkurencyjności, jednak uważam, że do tego jeszcze daleka droga – odpowiada prezes Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej, zapytany o sensowność wprowadzenia w branży wod-kan centralnego regulatora rynku.

– Najlepszym regulatorem jest rynek, czyli uwolnienie mechanizmów w taki sposób, aby dochodziło do gry konkurencyjnej – danie szansy w zakresie dostawy usług podmiotom, które chcą podjąć grę na rynku powinno wiązać się z zabezpieczeniem wymagań progowych co do możliwości kompetencyjnych , technologicznych, operacyjnych i kapitałowych do świadczenia określonych usług – tłumaczy. – Jakakolwiek regulacja nadrzędna jest ograniczaniem rynku. Trzeba się zastanowić nad tym, na jakim etapie rozwoju jesteśmy, jeżeli chodzi o branżę i dostawę usług, a także czy jest szansa na konkurencyjną grę lokalną – dodaje. Kluczem do przyszłości branży jest uczciwa odpowiedź na pytanie: „Co finansujemy z opłat za wodościek? I Czy wszystkie jego składowe kosztowe są zasadne?”
Fot.: BMP