Energia z przybrzeżnych oczyszczalni ścieków w zasięgu ręki
Według najnowszego badania przybrzeżne oczyszczalnie ścieków mogą zacząć pełnić funkcję elektrowni, aby uczynić je niezależnymi energetycznie i neutralnymi pod względem emisji dwutlenku węgla. Wszystko przez mieszanie świeżej wody już po procesie uzdatniania z wodą morską, co ma potencjał do odzyskania 18 gigawatów energii elektrycznej na całym świecie.

Chociaż same elektrownie sprowadzające się do turbin na ujściach rzek nie są niczym szczególnym, to nie zawsze prąd rzeczny w danych miejscach jest na tyle duży, aby mógł generować odpowiednią ilość energii. Tutaj wchodzi więc coś tak prostego, jak mieszanie wody słonej i słodkiej. Wszystko przez tak zwany gradient zasolenia, a więc moment, kiedy oba typy wody ulegają zmieszaniu. Jako że woda wychodząca z oczyszczalni ścieki zawiera 20 razy mniej soli niż woda morska, z którą się miesza, to każdy metr sześcienny słodkiej wody może teoretycznie wytwarzać 0,65 kW/h energii. Po drodze zachodzi oczywiście masa chemicznych sztuczek.
Więcej informacji przeczytasz na whatnext.pl.
Komentarze