Zrzut ścieków do Wisły zostanie przerwany jeszcze w tym tygodniu
Trwa zgrzewanie rur, którymi ścieki trafiające w tej chwili do Wisły w Warszawie będą transportowane do oczyszczalni "Czajka". Rury są łączone metodą zgrzewania, która zapewnia zachowanie jednolitej wytrzymałości konstrukcji na całej jej długości. Miejsca łączenia rur są mniej wytrzymałe. Na miejscu pracuje sześć zgrzewarek, których załogi pracują na zmianę przez 24 godziny na dobę.

AKTUALIZACJA z godziny 15.00, 3 września 2019:
Akcja ratowania Wisły przed zanieczyszczeniem przebiega zgodnie z harmonogramem. Budowa mostu pontonowego na Wiśle zakończyła się w godzinach przedpołudniowych. W tej chwili budowana jest czerpnia, czyli miejsce, gdzie gromadzone będą ścieki wypływające z kolektora wylotowego i tłoczone za pomocą pomp do rur bypassu. Zakłada się, że ścieki z siedmiu dzielnic lewobrzeżnej Warszawy będą trafiać do oczyszczalni "Czajka" od soboty.
Mariusz Błaszczak Minister Obrony Narodowej i Michał Dworczyk Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odwiedzili siedzibę sztabu kryzysowego akcji zatrzymania zrzutu ścieków do Wisły. Ministrowie osobiście zapoznali się z relacją koordynatora akcji Krzysztofa Wosia. Z-ca Prezesa Wód Polskich potwierdził, że prace postępują zgodnie z planem i most pontonowy, na którym zostanie ułożony rurociąg, powstanie do jutra (wtorku) do godz. 14.00.
Na miejscu pracuje około 250 żołnierzy i pracowników cywilnych, siedem kutrów i sprzęt budowlany. Na moście pontonowym zostanie zainstalowany tzw. bypass z najwyższej jakości rur polietylenowych o wysokiej gęstości. Rury będą łączone metodą zgrzewania, która zapewnia zachowanie jednolitej wytrzymałości konstrukcji na całej jej długości. Miejsca łączenia rur nie będą mniej wytrzymałe. Na miejscu pracuje sześć zgrzewarek, których załogi pracują na zmianę przez 24 godziny na dobę. Cały rurociąg będzie miał dwie „nitki”, z której każda będzie miała długość 1041 m. Odcinek rur na wodzie będzie miał 250 m. Na lądzie rury będą transportowały ścieki do zrzutni kolektora po prawej stronie Wisły, skąd już pod ziemią trafią do oczyszczalni „Czajka”. Ścieki będą ujmowane bezpośrednio z miejsca zrzutu, gdzie zostaną zainstalowane nieprzepuszczalne zastawki Larsena i pompy tłoczące. Łącznie będzie pracowało 12 pomp zapewniających przesył do 4 m3 na sekundę.
Podczas spotkania z dziennikarzami Zastępca Prezesa Wód Polskich Krzysztof Woś podkreślił, że do końca tego tygodnia zrzut ścieków do Wisły zostanie przerwany, a nieczystości trafią do oczyszczalni „Czajka”.
Komentarze