Historia Wodociągów Miasta Krakowa z ludźmi w tle
Z okazji 121 rocznicy swojego powstania Wodociągi Miasta Krakowa przytaczają opowieści o ludziach, którzy odegrali ważną rolę w powstaniu i funkcjonowaniu tego przedsiębiorstwa. Pierwszy dotyczy Józefa Dietla, Prezydenta Miasta Krakowa w latach 1866–1874. Ten wykształcony w Wiedniu doktor medycyny, doskonale rozumiał jak ogromne znaczenie dla odpowiedniego poziomu higieny ma dostęp do czystej i bezpiecznej wody. Dlatego nalegał na wybudowanie w Krakowie wodociągu.

„Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić!” – myślą zebrani. Wysokie koszty budowy wodociągu skutecznie zniechęcają ich do działania. A miastu przecież potrzebna jest kultura! Zapada więc decyzja, że fundusze miejskie zostaną przeznaczone na inną inwestycję - Teatr Juliusza Słowackiego.
Krakowianie muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać ponad 30 lat zanim przedstawiona przez Józefa Dietla inicjatywa doczeka się realizacji. A trzeba pamiętać, że sytuacja sanitarna ówczesnego Krakowa jest dramatyczna. Mieszkańcy zaopatrują się w wodę ze skażonych studni, są nękani przez epidemie, a średnia długość ich życia wynosi zaledwie 30 lat. Ostatecznie Wodociąg Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa powstaje 14 lutego 1901 roku.
Jak wygląda wówczas Kraków? Jego powierzchnia wynosi niecałe 7 km2, co odpowiada prawie 15-krotnej powierzchni dzisiejszych Błoń. Miasto liczy niecałe 100 tys. mieszkańców.
W dniu otwarcia wodociągu, woda płynie w zaledwie 227 kranach krakowskich budynków. Rok później ta liczba wzrasta prawie siedmiokrotnie. Dostęp do bieżącej wody staje się przywilejem, z którego krakowianie coraz chętniej korzystają. Potrzeby stale rozwijającego się miasta rosną z roku na rok, dlatego kolejne pokolenia krakowskich wodociągowców dzielnie zakasują rękawy do ciężkiej pracy. I tak nieprzerwanie przez 121 lat!
Komentarze