Partner serwisu
23 lutego 2022

Kartka z kalendarza - Historia zbiornika Goczałkowickiego

Kategoria: Aktualności

Autorem pomysłu dotyczącego budowy zbiornika wodnego na Śląsku był Gabriel Narutowicz. Jednak, mimo iż koncepcja ta pojawiła się już w latach 20-tych XX wieku, do prac projektowych przystąpiono dopiero po wojnie.

Od koncepcji do realizacji

Dwa lata po jej zakończeniu rozpoczęto studia nad możliwością budowy zbiornika, lokalizując go na Wiśle pod Goczałkowicami. Chodziło o likwidację zagrożeń powodziowych i stworzenie możliwości zaopatrzenia Górnego Śląska w wodę. Prace projektowe zakończyły się końcem 1949 roku, a w roku kolejnym powołano Państwowe Kierownictwo Budowy Zbiornika w Goczałkowicach i rozpoczęto budowę. Było w nią zaangażowanych ponad 1200 osób pracujących w systemie 3-zmianowym. Z uwagi na ogrom prac kierowało nią kilku inżynierów. Jednym z nich był Bogdan Dybizbański, kierownik lewobrzeżnej części budowy.

 

5 lat budowy i 960 tys. ton materiału

Zbiornik Goczałkowicki oddano do użytku w 1955 roku, po pięciu latach budowy. Inwestycja była prowadzona z wielkim rozmachem i w niespotykanym jak na tamte czasy tempie. Budowniczowie Goczałkowic zużyli 960 tys. ton różnego rodzaju materiałów budowlanych. Gdyby załadować nimi 20-tonowe wagony kolejowe byłoby ich aż 45 tysięcy!

Dziś zbiornik w Goczałkowicach stanowi rezerwuar wody wykorzystywanej przez GPW do produkcji wody pitnej, zabezpiecza przed powodzią położone niżej tereny, a także chroni przed skutkami suszy.

źródło: GPW
fot. GPW
hajer
2022-02-23
Budowa trwała 5 lat. Nie 15, nie 50... Ach, ta wstrętna komuna. I nie było studiów wykonalności, biznes planów, masterplanów... Była chęć do roboty. I dobry pomysł. I Ludzie...
Racjonalista
2024-05-04
Tamę Hoovera zbudowano w 5 lat w roku 1936, wykorzystano dziesiątki tysięcy ton stali i ponad 6 500 000 ton betonu. Obiekt nieporównywalnie bardziej skomplikowany niż jakiś tam zbiornik w Goczałkowicach, więc tak, komuna była wstrętna i na szczęście u nas upadła. Kapitaliści zbudowaliby ten zbiornik w dwa miesiące.
Racjonalista
2024-05-04
Tamę Hoovera zbudowano w 5 lat w roku 1936, wykorzystano dziesiątki tysięcy ton stali i ponad 6 500 000 ton betonu. Obiekt nieporównywalnie bardziej skomplikowany niż jakiś tam zbiornik w Goczałkowicach, więc tak, komuna była wstrętna i na szczęście u nas upadła. Kapitaliści zbudowaliby ten zbiornik w dwa miesiące.
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ